Gdyńska Akademia Żeglarstwa 23.05.2015 roku wyruszyła dwudniowy rejs po Zatoce Gdańskiej dzięki kapitanowi żaglowca Jerzemu Jaszczukowi uprzejmości Władz Miasta Gdańska
Dwa dni spędzone na legendarnym żaglowcu Generale Zaruskim pod dowództwem wspaniałej kadry przy pięknej pogodzie był czas, kiedy stworzyliśmy naprawdę zgraną załogę, bardzo się zżyliśmy. Kapitan powiedział, że była to jedna z najlepszych najmłodszych załóg szkolnych, jaką prowadził.
To była wielka, ciekawa przygoda wrażenia zostaną nam na długie lata. Przeżyliśmy cenną i niezapomnianą żeglarską szkołę życia, co prawda tylko przez dwa dni, ale mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku popłyniemy w długi daleki rejs.
Pierwsze chwile na pokładzie żaglowca to dla wszystkich była czarna magia. Co robić przy stawianiu i zrzucaniu żagli, jakie liny ciągnąć jak jest ich tyle, jak klarować żagle jak obracać kołem sterowym, żeby nie zrobić niekontrolowanego zwrotu?
Uczyliśmy się wszystkiego od postaw – sterowania, nawigowania, obsługiwania żagli, wiązania węzłów mieliśmy również lekcję historii i konkurs plastyczny. Podzielono nas na trzy 8 osobowe wachty, każda wachta miała starszego wachtowego, który był łącznikiem między kadrą oficerską a załogą.
Cała wiedza i umiejętności przychodziły z każdą chwilą pobytu na „Zaruskim”, ale do doskonałości, co robić przy stawianiu i zrzucaniu żagli, jakie liny mamy ciągnąć, jak klarować żagle jak obracać kołem sterowym, żeby nie zrobić niekontrolowanego zwrotu do tego potrzeba nam jeszcze dużo godzin i spędzonych dni na jachcie.
Szkoda, że tak krótko trwał ten wspaniały rejs.